



Kori powoli oswaja się z obecnością gburowatego psiego ducha. Pomaga mu w zawieraniu nowych znajomości i czyści go, gdy od czubka nosa po koniec ogona ocieka ketchupem. Przy okazji dostrzega, że od dawna nie uśmiechała się tak często i szczerze. Wszystko dobrze się układa aż do dnia, gdy po powrocie ze szkoły odkrywa, że Muu w tajemniczy sposób zniknął.


![Shiba na chacie #2 [2026]](graphics/okladki/okl_20260723181550.jpg)

